O nas

Pasja, która stała się pracą 

Cześć,

Jestem Zuzia i To właśnie ja stoję za marką Trzeba Żyć – miejscem, które zrodziło się z miłości do rzeczy z duszą i z przekonania, że piękno może iść w parze ze świadomością

Choć wszystko oficjalnie rozpoczęło się w 2019 roku, moja przygoda z drugim obiegiem zaczęła się dużo wcześniej…

Pamiętam siebie jako małą dziewczynkę, która z niecierpliwością czekała, aż mama zabierze mnie do sklepów z odzieżą używaną. Dla mnie to nie były zwykłe zakupy – to była prawdziwa przygoda. Każdy wieszak skrywał nową historię, każdy materiał miał swój zapach, a każde znalezisko – duszę. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że ta dziecięca fascynacja przerodzi się w coś znacznie większego.

Z biegiem czasu zaczęłam dzielić się swoimi „perełkami” w mediach społecznościowych. Odbiór był niesamowity – ludzie pokochali te historie, te ubrania, ten sposób patrzenia na modę. I właśnie wtedy poczułam, że to nie jest tylko hobby. To była iskra, która zapaliła we mnie decyzję: chcę robić to naprawdę. Z biegiem czasu zaczęłam dzielić się swoimi „perełkami” w mediach społecznościowych. Odbiór był niesamowity – ludzie pokochali te historie, te ubrania, ten sposób patrzenia na modę.
I właśnie wtedy poczułam, że to nie jest tylko hobby. To była iskra, która zapaliła we mnie decyzję: chcę robić to naprawdę.

Tak powstał sklep Trzeba Żyć – najpierw w wersji online. Pamiętam stosy ubrań w mojej małej kawalerce, pierwsze dostawy, pierwsze paczki pakowane z drżącymi rękami i ogromnym uśmiechem. Pamiętam też ten niesamowity moment, gdy strona przestała działać, bo zbyt wiele osób próbowało kupić jednocześnie. To był znak, że to, co tworzę, ma sens. Z czasem pojawiło się marzenie o miejscu, które ludzie będą mogli odwiedzać osobiście. Pod koniec 2021 roku zobaczyłam lokal, który od razu skradł moje serce. Wiedziałam, że musi być nasz. Po wielu miesiącach pracy i wyzwań – w sierpniu 2022 roku otworzyłam pierwszy sklep stacjonarny. To był moment, w którym marzenie stało się rzeczywistością.

Sklep Trzeba Żyć to nie tylko przestrzeń z ubraniami. To manifest – przypomnienie, że można żyć pięknie, świadomie i z szacunkiem do planety. Przemysł odzieżowy jest jednym z największych trucicieli naszej Ziemi, dlatego od lat promuję ideę drugiego obiegu. Wierzę, że każda rzecz zasługuje na drugą szansę. Każdy produkt, który znajdziecie na stronie, został przeze mnie osobiście wyszukany – w Polsce i za granicą, na lokalnych targach, w małych second-handach i vintage’owych zakamarkach Europy. Szukam rzeczy wyjątkowych – takich, które mają historię i jakość, by służyły jeszcze przez wiele lat.

Dziękuję, że jesteście częścią tej podróży. Dziękuję, że wspieracie ideę życia w zgodzie z naturą, że wybieracie świadomie i z sercem. Rozgośćcie się i poczujcie dobrą energię tego miejsca, bo Trzeba Żyć to nie tylko sklep, to styl życia.